Świat po zmartwychwstaniu nie będzie pustynią bez zwierząt i roślin
Wojciech Żmudziński SJ 21 marca 2025, 09:59 źródło: https://deon.pl/
Kilka miesięcy temu poproszono mnie, bym wypowiedział się na temat zdarzenia, które miało miejsce w jednej z wiejskich parafii i było ogólnie komentowane jako „ksiądz skopał psa”. Kopanie szczekającego psa zostało nagrane i długo krążyło w sieci. Jedni stawali po stronie księdza, inni po stronie psa. Materiał oglądały także dzieci moich przyjaciół. Zdecydowanie było im bliżej do pieska niż do chodzącego po kolędzie proboszcza.
Dzieci bardziej niż dorośli przejmują się krzywdą zwierząt i wierzą w Boga, który nie wyklucza ich ulubionego kota czy psa z przyszłego raju, o którego wspaniałości opowiadają im księża. Czy kiedyś dziecko zadało wam pytanie, czy jego piesek pójdzie do nieba, gdy „umrze”? Czy spotka się z nim po zmartwychwstaniu? „Psy zdychają, a nie umierają!” – wytłumaczy mu szybko w szkole nauczycielka polskiego. „Nie mają duszy” – doda katechetka.
Zapatrzeni w swoją wyjątkowość zapomnieliśmy, że Bóg zawarł wieczne przymierze nie tylko z nami, ale także ze zwierzętami. Obiecał im wieczną przyjaźń i troskę. Rozpostarł na obłokach kolorową tęczę na znak miłosierdzia i pojednał niebo z ziemią pełną żywych stworzeń. Zawarł przymierze nie tylko z człowiekiem.
Deklarację przymierza z „wszelką istotą żyjącą” składa Bóg tuż po potopie. Odkłada swój łuk strzelecki i rezygnuje z walki przeciwko życiu. Zawiesza narzędzie walki na niebiosach i zmienia w znak pokoju. Oznajmia także, że wszelkie ptactwo, zwierzęta naziemne i ryby morskie oddane są we władanie człowieka. Może się nimi żywić, ale ma je szanować (por. Rdz 9,2).
W starożytnym Izraelu znakiem szacunku wobec zwierząt był zakaz spożywania ich krwi. Po zabiciu zwierzęcia należało spuścić z niego krew i oddać matce ziemi (por. 17,12-14). Nowy Testament potwierdza starotestamentowy zakaz (por. Dz 21,25) ale dosyć szybko przestano go w chrześcijańskich wspólnotach przestrzegać i uznano za niezrozumiały. Co w takim razie w zamian? Jak dzisiaj możemy wyrażać szacunek w stosunku do zwierząt żyjących w przymierzu z Bogiem? Czy Biblia nam coś podpowiada?
Zgodnie ze Słowem Bożym należy przyjść z pomocą utrudzonemu zwierzęciu nawet jeśli należy do nieprzyjaciela (por. Wj 23,5), nakarmić pracujące zwierzę (por. Pwt 22,10) i pozwolić mu odpocząć (por. Pwt 5,14). Księga Kapłańska podkreśla, że okrucieństwem w oczach Boga jest zabijanie krowy lub owcy wraz z ich potomstwem (por. Kpł 22,28) lub na oczach ich własnych dzieci. Encyklika Laudato Si przypomina, że „władza człowieka ma swoje granice i że sprzeczne z godnością ludzką jest niepotrzebne zadawanie cierpień zwierzętom” (130).
Szacunku wymagają nie tylko zwierzęta domowe, ale także te dzikie. Żydowski komentarz do Pięcioksięgu podkreśla, że polowanie na zwierzęta dla przyjemności jest zakazane, a według Księgi Powtórzonego Prawa zabijanie ptaka wraz z jego pisklętami jest czynem niegodnym człowieka (por. Pwt 22, 6-7). Cierpienie matki oglądającej śmierć własnych dzieci nie jest zarezerwowane dla człowieka. Matka zwierzęcia też cierpi, gdy zadajemy ból jej potomstwu.
Bądźmy wrażliwi na los zwierząt i pamiętajmy o Bożej obietnicy, że w raju „wilk zamieszka wraz z barankiem, pantera z koźlęciem razem leżeć będą, cielę i lew paść się będą społem i mały chłopiec będzie je poganiał. Krowa i niedźwiedzica przestawać będą przyjaźnie, młode ich razem będą legały” (Iz 11,8). Świat po zmartwychwstaniu nie będzie pustynią bez zwierząt i roślin. Niech nie martwią się dzieci, którym ktoś powiedział, że w raju nie będzie ich ulubionego zwierzaka.
Przypomnijmy sobie z kim był Pan Jezus, gdy walczył z pokusami na pustyni. Nie było z nim ani jednego człowieka, żadnego przyjaciela, ani mężczyzny ani kobiety. Czytamy w Ewangelii, że Jezusowi towarzyszyły zwierzęta.
Szanujmy istoty, które Bóg stworzył, bo choć niżej stoją od nas, mogłyby nas wiele nauczyć. Pamiętajmy o nich w Wielkim Poście. Zwierzęta karmią nas swoim własnym ciałem, a baranek prowadzony na rzeź stał się obrazem naszego Boga. Przygotowując się więc na uroczystość Pańskiego Zmartwychwstania zróbmy coś dobrego dla zwierząt, coś wyjątkowego, aby doświadczyły, że są ważne, potrzebne, że je szanujemy.
Autor: Wojciech Żmudziński SJ