Wielkopostne postanowienia?
Wielkopostne postanowienia? Prof. Matczak: “Sprawdź, co się stanie, gdy choć na chwilę się od tego odetniesz”
Redakcja portalu KSIĄŻKI 4 lutego 2026 źródło: https://stacja7.pl/
Żyjemy jako pokolenie pochylone nad ekranami telefonów, rzadko podnoszące wzrok ku Bogu i ku ludziom, których On nam dał. Jednak nie musi tak być.
Na polskim rynku wydawniczym debiutuje właśnie bestseller „40-dniowy post od mediów społecznościowych. Zamień marnowanie czasu w sieci na życiodajną bliskość z Bogiem”
autorstwa Wendy Speake. Jej prawdziwym tematem jest nasza uwaga i jak to, komu ją oddajemy, wpływa na naszą tożsamość.
O propozycji dla przebodźcowanych, zawartej w książce, we wstępie do polskiego wydania pisze prof. Marcin Matczak.
Wielki Post bez postanowień! “Gest niemal podejrzany”
Sięgając po tę książkę, warto od razu powiedzieć jedno: nie jest ona manifestem potępiającym technologię. Autorka nie prowadzi krucjaty przeciw mediom społecznościowym, nie straszy statystykami ani nie próbuje nikogo zawstydzać. Zakłada raczej coś prostego, ale wymagającego: że większość z nas już wie, iż żyje w stanie permanentnego rozproszenia – i że być może nadszedł moment, żeby sprawdzić, co się stanie, gdy choć na chwilę odetniemy się od niekończącego się strumienia danych.
Nie jest łatwo polecić książkę, która w istocie nie chce niczego dodać do twojego życia. Nie oferuje nowych narzędzi, nie proponuje kolejnej metody samodoskonalenia, nie obiecuje, że po jej lekturze będziesz bardziej sprawny, produktywny albo „lepiej zarządzony”. Przeciwnie, zaprasza do tego, aby na chwilę coś odłożyć. A to dziś gest niemal podejrzany.
Uważaj, komu poświęcasz swoją uwagę
Czterdziestodniowy post od mediów społecznościowych nie jest tu rozumiany jako cyfrowy detoks ani ćwiczenie silnej woli. Jest raczej eksperymentem egzystencjalnym. Propozycją, aby na określony czas zawiesić to, co stało się niezauważalne przez swoją oczywistość: ciągłą dostępność, nieustanną komunikację, obecność „gdzieś indziej”. Nie po to, by uciec od świata, lecz po to, by do niego wrócić. Czytając tę książkę, miałem wrażenie, że jej prawdziwym tematem nie są media społecznościowe, lecz nasza uwaga i to, komu ją oddajemy. Także to, jak łatwo przestajemy decydować o niej sami. I jak bardzo ta abdykacja wpływa na naszą tożsamość. Filozofowie od dawna wiedzą, że uwaga nigdy nie jest neutralna: to, na czym ją skupiamy, stopniowo nas kształtuje. Ta książka przypomina o tym bez moralnego nacisku, raczej kierując do nas zaproszenie, byśmy zechcieli tego doświadczyć.
Nie jest to również książka, która daje gotowe instrukcje. Nie znajdziesz w niej listy zakazów czy też jednego, „właściwego” sposobu postu. Każdy czytelnik zostaje potraktowany poważnie – jako ktoś zdolny do rozeznania, do rozmowy z samym sobą. Bo ta książka nikogo do niczego nie zmusza. Proponuje tylko jedno: czterdzieści dni uważności zamiast nieustannego reagowania. Czterdzieści dni, w czasie których świat wreszcie przestaje w naszym kierunku krzyczeć.
Dla jednych ten post będzie w pierwszym rzędzie okazją do odzyskania traconego niepotrzebnie czasu. Dla innych – powrotem do relacji, które zostały zastąpione ekranem. Dla jeszcze innych – otwarciem przestrzeni na obecność Boga, którego nie pojmujemy jako idei, lecz jako Kogoś wchodzącego z nami w bliską relację.
Polecam tę książkę ludziom, którzy czują, że w nadmiarze komunikacji utracili coś trudnego do nazwania. I tym, którzy nie szukają kolejnego rozwiązania, ale odwagi i wytrwałości, aby na chwilę posiedzieć w ciszy.
________________________________________
Książka Wendy Speake to zaproszenie do świadomego wyboru – propozycja, aby odłożyć na 40 dni to, co rozprasza, i zrobić miejsce temu, co naprawdę nas karmi: ciszy, relacjom twarzą w twarz oraz bliskości z Bogiem. To nie jest wyłącznie poradnik zalecający odstawienie aplikacji. To książka o tym, jak zatrzymać sterowanie przez algorytmy i zacząć ponownie decydować o sobie.
